Reiki - The Healing Touch Reiki - The Healing Touch Reiki - The Healing Touch Reiki - The Healing Touch
Home Reiki FAQ Benefits of Reiki Different Systems Reiki Lineage Reiki Meditations Distant Reiki Terms and Definitions Healing Session Reiki Trainings Workshops Programs Testimonials Newsletters Articles Meditation Healing Arts Favourites About Ula

ZMIANY... PODAZAJ ZA GLOSEM SERCA W NIEZNANE

„Gdybysmy tylko nie próbowali tak usilnie byc "kims", a zamiast tego jedynie doswiadczali bycia, moze wówczas bylibysmy o wiele szczesliwsi i bardziej zrelaksowani.” - Jon Kabat-Zinn

Pozwol sobie na pytania: 'Czy jest mi dobrze tu gdzie jestem?, 'Czy moje potrzeby sa spelnione?', 'Czy moje zycie odzwierciedla moj system wartosci?', 'Czy moj zwiazek/zwiazki odzwierciedlaja mnie i to, jak o sobie mysle?', 'Jak bardzo chce zmian?', 'Co mnie powstrzymuje przed podazaniem za glosem serca?'..

Polska jest bardzo ugrunotowanym krajem, tak w swojej historii, tradycji, jak i w strukturze spolecznej. Trzeba duzej odwagi, by moc dojrzec swoja role. Jesli jestes szczesliwa w tej strukturze, to wspaniale! To moze oznaczac, ze potrafilas odnalezc swoje miejsce, siebie. Jesli jednak odczuwasz brak satysfakcji z obecnej sytuacji, to tez wspaniale, bo masz przestrzen do dzialania!

Mialas taki moment w zyciu, kiedy myslalas, ze wszystko jest przeciwko Tobie? Taka wspolna konspiracja? To znak, ze zblizaja sie zmiany. Wszechswiat probuje do Ciebie krzyczec glosem ludzi i wydarzen, ktore mozesz odebrac jako przeciwko Tobie, ale tak naprawde to jest to tylko sygnal dla Ciebie. Przyjrzyj sie temu, co dzieje sie wokol Ciebie. Mozesz to odebrac jako iluzja, 'maja' i walczyc do ostatniej kropli krwi. Ale jesli odbierzesz to jako sygnal, symboliczny znak mowiacy 'jestes gotowa', przyszedl czas, by zrobic cos, co do tej pory bylo niewykonalne', 'zaufaj i poplyn w kierunku, ktory moze teraz wydawac sie odlegly, nieznany i niebezpieczny, ale ktory jest najlepszy dla Ciebie..'.

Zmiany mozna postrzegac w rozny sposob. Jeden moze paralizowac, drugi dodac skrzydel. Warto wiec przeanalizowac, ktory sposob patrzenia mamy zakodowany w swojej glowie.
- Zmiany kojarza Ci sie ze strata. Musisz cos opuscic, cos znajomego, do czego jestes przywiazana. Zmiana prowadzi cie w nieznane, co zwykle kojarzy ci sie z ciemnoscia, strachem, czyms nieprzyjaznym, ogromnym. Patrzenie na zmiane jako na strate/utrate moze wywolac energetyczny paraliz. Mentalny i fizyczny rowniez. Nie mozesz sie ruszac, tkwisz w tym samym miejscu nie wiedzac dlaczego, bo przeciez chcesz zmian...
mowisz o nich...analizujesz je. A jednak...tkwisz w miejscu.
- Jesli patrzysz na zmiany jako na zysk, cos nowego, ciekawego, ekscytujacego, to Twoj stosunek do nich bedzie duzo bardziej pozytywny, motywujacy. Patrzysz na zmiane jak na przygode, lepsze jutro, nowi ludzie, nowa 'ja', bez poczucia straty 'dnia wczorajszego'. Takie spojrzenie uskrzydla Cie i latwiej jest Ci podjac decyzje o zmianach. I malych i tych wielkich. I to tym, by kazdego dnia wyjsc na spacer, i o tym, by porzucic niechciana prace i pojsc za glosem serca...w nieznane. Poplynac z rzeka zycia, a nie pod prad.

Jak to zrobic? Jest kilka sposob...Poczawszy od oczywistych takich jak:
- zmien wizerunek, czyli nowy ciuch, fryzjer, wyrazistosc kolorow, zmiana szafy...
- poszukaj nowych przyjaciol, nowego spojrzenia na rzeczy, wyjscie poza rutyne...
- czytaj inspirujace ksiazki, ktore beda potrafily otworzyc nowe oblicza swiata...
- znajdz sobie nowe hobby, nowa pasje, zacznij robic cos innego, czego do tej pory nie mialas odwagi robic...
- a moze zacznij pomagac innym, wolontariat, przeniesienie uwagi na pomoc innym ludziom...
- naucz sie czegos nowego, moze cos co chcialas zawsze do tej pory umiec, a nigdy nie dalas sobie szansy na poznanie tego...
- podroze, podroze i wyjazdy, to zawsze ksztaltuje i pozwala nam poznac swiat i ludzi, odmienne kultury i tradycje, otwiera i rozwija, a w kontakcie z innymi kulturami poznajemy rowniez siebie...
- wizualizuj, afirmuj, mysl pozytywnie o tym co chcesz zrobic...Podaje dokladne przyklady jak 'bawic sie' z afirmacjami i wizualizacja w swojej ksiazce 'W Poszukiwaniu Siebie'. Przez wizualizacje oddajemy sobie ponownie moc i autorstwo nad naszym zyciem. Planujemy, krystalizujemy, tworzymy nasze zycie. Wizualizacja to nie tylko pozytywne myslenie. To narzedzie, ktore laczy nasza moc z zewnetrznym swiatem tworzonym od wewnatrz. Istotne jest, by wizualizowac juz osiagniety cel. Nawet nie etapy, to przyjdzie naturalnie, ale wynik koncowy. I, co jest wazne, wizualizuj emocje z tym zwiazane - ogromna radosc, poczucie wykonania czegos, zadowolenia, spelnienia. Wizualizacja wydarza sie w polu czekajacym na realizacje dzieki naszemu uczestnictwu, obserwacji, intencji. Nasze cialo bedzie reagowac na wizualizacje tak, jakby to byla juz dokonana rzeczywistosc. Energetycznie dajemy sygnal, czysty przekaz tego, co chcemy osiagnac. A teraz juz tylko szczypta zaufania i zwykle wymarzona rzeczywistosc staje sie prawdziwa. Ale tak jak medrcy mawiaja 'Nie zawsze dostajesz to co chcesz, ale to co potrzebujesz'...

Jesli paralizuje Cie strach przed zmiana, lub jesli masz w sobie jakikolwiek strach, to w swoim wewnetrznym swiecie, ktory wizualizujesz, wloz ten strach do balona i wypusc go wysoko, wysoko do przestworzy... Oczysc sie z niego. Pozwol mu uleciec. Jesli jeden balon jest za malo, to wrzuc ten strach w kolejne balony, w kosz z balonem na gaz...I pozwol mu odleciec...

Jesli masz w swoim arsenale takie narzedzie jak reiki, to rowniez mozesz je wykorzystac w piekny sposob do zmian we wlasnym zyciu, do pracy nad zdrowym poczuciem wlasnej wartosci, do samouzdrawiania oznaczajacego wziecie paleczki w swoje rece, dajace odwage na zmiany, somoswiadomosc i otwarcie na zycie. Pomocne beda codzienne sesje reiki. Znajdz na to czas, nawet 10 minut kazdego dnia wzmocni Cie tak bardzo, ze sama poczujesz, iz rzeczy zaczynaja ukladac sie w bardziej naturalny i przyjazny dla Ciebie sposob. Jesli mozesz skorzystac z sesji z osoba, ktora 'dzieli sie reikami', z kims, kto bedzie mogl byc towarzyszem w twojej podrozy, dajac Ci pelne zrozumienie, akceptacje, madrosc i przestrzen do przejscia przez rzeczy, ktore bedziesz musiala przejsc, skorzystaj z tego. Daj sobie szanse sprobowania czegos nowego.

W ciszy pomodl/popros o wskazanie Ci drogi, ale tak bez strachu (o teraz i przyszlosc), ze 100% zaufania, ze oddanie sie czasem w rece Wszechswiata/Universu jest dobra droga... I sluchaj, w ciszy, bez chaosu rodziny i przyjaciol. Odpowiedz przyjdzie. Kazdy kto bedzie Ci dawal rade, bedzie patrzyl na swoje wlasne korzysci, a ten moment jest wylacznie Twoim momentem. Jesli jest czas na zmiany, to uslyszysz to i poplyniesz. Jesli jest czas na walke o swoja prawde, to tez bedziesz wiedziala i rzeczy tak sie uloza, ze chaos minie. By wejsc w siebie i poznac prawdziwie, kim jetesmy, czego pragniemy, jakie mamy tesknoty i marzenia, potrzeba jest czasem duzo odwagi.

Mysle, ze zwykle wiemy, co mamy robic, w ktora strone sie udac. Wiemy, ale czesto nie mamy odwagi, by za ta wiedza poszly jakiekolwiek dzialania. Odwaga przychodzi wraz z poczuciem wlasnej wartosci, pozytywnej oceny dokonanej na wlasny temat. I to chyba wlasnie jest klucz do zmian. Praca nad samoakceptacja i pozytywnym obrazem siebie. Jesli czujemy, ze wlasnie na tym polu musimy troche podzialac, to warto widziec, ze male rzeczy energetycznie bardzo wspomagaja nasze poczucie wlasnej wartosci. Na przyklad, powiedzenie 'nie' w sytuacji, w ktorej do tej pory nie mielismy odwagi sie odezwac, lub gdzie czulysmy, ze jestesmy wykorzystywane; powiedzenie 'tak' jesli z czyms sie zgadzamy, a myslimy, ze nasz glos jest nieistotny...

Male rzeczy, jak na przyklad pochwalenie sie czyms co stworzylas, a schowalas do szafy, w przyplywie watpliwosci; napisanie wiersza, ktory chodzi Ci od miesiecy po glowie; wyjscie samotne do kina, zapisanie sie na basen, o ktorym ciagle mowisz, ale na ktory nigdy 'nie masz czasu'...Rzeczy, ktore mozemy zrobic jest mnostwo, ogrom mozliwosci budowania naszego zdrowego poczucia wlasnej wartosci. Jak dom...cegla po cegielce,
az za jakis czas ujrzymy calosc, piekna i zdrowa. Pelna, piekna i zdrowa mogaca przenosic gory i stac na wlasnych nogach. Nie mozemy budowac domu na poczuciu winy. Nie mozemy rozwijac sie na poczuciu winy, negatywnego myslenia czy strachu. Mozemy za to wybudowac cudowny dom na poczuciu wlasnej wartosci.

Jestem przekonana, ze kazdy z nas moze byc w zyciu szczesliwy, czerpac radosc i milosc z zycia. Wierze, ze kazdy z nas moze sie w zyciu spelniac, robic to, co kocha, z poczuciem satysfakcji, spelnienia i spokoju. Zmiany sa wpisane w nasze zycie. Nie zatrzymamy ich, tak jak nie zatrzymamy rwacej rzeki. Poddajmy sie i sprobujmy poplynac w kierunku, w ktorym nas chca zaprowadzic. Z akceptacja i miloscia.

Podziele sie z Toba cwieczeniem, ktore mozesz zastosowac jesli czujesz, ze zmiany i ryzyko z nimi zwiazane przerasta Cie w tej chwili. Fragmenty z mojej ksiazki 'W Poszukiwaniu Siebie':

'- Moze warto cos z tym zrobic? Moze juz czas, by pozwolic temu odejsc? Nie zamykaj siê. Otwórz siê na zmiany Majka!

- Nie kazdy chce zmian. Nie kazdy jest gotowy na zmiany. - Majka byla juz wyraznie zla. - Zmiany kojarza mi sie z ryzykiem. Ryzyko z czyms nieznanym, i ciemnym, i wielkim, i niebezpiecznym.

- Pomysl o ryzyku. - Angela przerwala jej i nie chcac wiêcej teoretyzowac, postanowila przeprowadziæ praktyczne doswiczenie, które stosowala ze swoimi klientami. Wiedzac o Majki wieczornym doswiadczeniu z zabawa wewnêtrznym obrazem, postanowila to wykorzystac. A slyszac jej opis ryzyka, zdecydowala glêbiej w to wniknac.

- Zobacz go przed soba.

- Co mam zobaczyc? - Majka nie miala pojecia o czym mówi Angela. Zaskoczona, zapytala ponownie - Ale co mam zobaczyc?

- Ryzyko, oczywiscie. Mówias, ze jest ciemne, wielkie, nieznane. Masz?

Majka lekko zdezorientowana nagla zmiana, bez slowa poddala sie pewnemu glosu Angeli. Pokiwala glowa.

- A teraz wyobraz sobie, ze ten obraz sie zmniejsza. Dobrze. Rozjasnij go. Jest jasny? Dotknij i przypatrz mu sie uwaznie. Zobacz kazdy szczegól. Poznaj go. - I po dluzszej chwili dodala - Jest juz ci znany? - A teraz wejdz w ten obraz. Poczuj sie w nim bezpiecznie. Jestes bezpieczna. Tak, dobrze. Otwórz oczy kiedy juz bêdziesz gotowa i powiedz co teraz sadzisz o ryzyku, które laczysz ze zmianami?

- Jest jasne, jest swieze i chce go w moim zyciu! - Angela, czuje, jak to zmienilo cala fizjologiê mojego ciala! Mam poczucie, ze jestem bezpieczna mimo tego, ze wiem, iz wkrótce nastapia zmiany w moim zyciu. Zmiany bêda duze, ale ryzyko jakie ponoszê jest niewielkie. Wlasciwie nie mam nic do stracenia. Wlaœciwie, to nie ma zadnego ryzyka! Chcê tych zmian!'