Reiki - The Healing Touch Reiki - The Healing Touch Reiki - The Healing Touch Reiki - The Healing Touch
Home Reiki FAQ Benefits of Reiki Different Systems Reiki Lineage Reiki Meditations Distant Reiki Terms and Definitions Healing Session Reiki Trainings Workshops Programs Testimonials Newsletters Articles Meditation Healing Arts Favourites About Ula

 

"W poszukiwaniu siebie. Opowiesc o odkrywaniu siebie, milosci i szczescia" - Ula Moleda

Ksiazka wydana przez Wydawnictwo Tedson w Polsce. Dostepna na stronach Amazon (na swiecie), BONITO oraz na stronach polskich ksiêgarn internetowych , m.in. www.empik.pl

Debiut literacki polskiej pisarki-podróznicznki, uzdrowicielki i „niespokojnego ducha” – Uli Molêdy. Ksiazka zainspirowana przezyciami z wlasnych podrózy po swiecie i odkrywania duchowej strony zycia. Swiat widziany oczami glównej bohaterki – Majki – jest niezwykle tajemniczym miejscem pelnym wielobarwnych pejzazy i niezwyklych ludzi; jego wspaniala natura kusi – czasem jak piekny motyl, czasem jak zabójczy, miesozerny kwiat. Bohaterka, podazajac za wewnetrznym glosem, wyrusza w podróz w poszukiwaniu szczeœcia i spelnienia. Jej droga wiedzie z Polski, przez USA az do Indii, gdzie wsród wspanialych krajobrazów i tajemnic antycznej kultury odkrywa sama siebie i swoje miejsce w swiecie, a takze, po wielu rozczarowaniach i ominiêciu licznych „pl³apek losu”, odnajduje to, czego tak wytrwale szukala – prawdziwe szczêscie i milosc.

Wspaniala, napisana nieskomplikowanym jêzykiem, a jednoczeœnie niezwykle sugestywna w opisach przezyc i charakterów postaci opowiesc ani na chwilê nie pozwala czytelnikowi popasc w urokliwa obludê „cukierkowego orientu”, jaki wielu z nas zna z opowiadañ czy nawet wlasnych doswiadczeñ. Indie Uli Molêdy, to prawdziwy kraj, pelen niesamowitych, nieodkrytych dotad miejsc, ale równiez powaznych problemów spolecznych i napiec; to kraj skrajnosci – gdzie glebia prastarej kultury i analfabetyzm mieszkaja pod jednym, niebieskim sklepieniem.
W poszukiwaniu siebie to lektura-balsam, na która wielu z nas czekalo od czasu pierwszych dokonañ Paulo Coelho.

Wydawnictwo Tedson

www.tedson.pl

 

'..o zyciu, milosci, marzeniach i nielatwych wyborach
Mozna zajrzec w glab siebie.. Pytac ale tez i znalezc odpowiedzi! Ciekawie wplecione watki w klimat, religiê i kulturê Wschodu.. Pochlonelam ksiazkê jednym tchem..:-))'
 

Lucy, podrózniczka

'Wiele przeczytalam dobrych ksiazek na temat rozwoju osobistego, które wypelniajac moje wnêtrze, stanowiy równiez zewnêtrzna ozdobê mojego domu. Kiedy dostalam do przeczytania „W Poszukiwaniu Siebie’’, to pomyslalam sobie, ze juz sam tytul jest bardzo wymowny i znaczacy, dlatego tez poczawszy od pierwszych stron do ostatnich bylam w stanie ciekawosci i refleksji, gdzie poprzez doswiadczenia bohaterów poznawalam na nowo siebie.
To ksiazka, która w wyjatkowy sposób opowiada historiê ludzi, którzy podczas swojej podró¿y doswiadczaja i smakuja zycia, szukajac najwlasciwszych dróg dla siebie. Dawno nie czytalam ksiazki narracyjnej, w której byloby tak wiele wznioslych i waznych mysli, refleksji i prawd na temat zycia i ludzi, opisanych prostym i przystepnym jezykiem. A to wszystko za sprawa narracji i lekkiego stylu, w którym ujeta jest opowiesc o losach bohaterów, którzy szukaja milosci, szczescia i spelnienia. Poprzez wyjatkowe dialogi bohaterów, w których przywoluje sie Wielkich Myslicieli tego Swiata, czytelnik uczy sie odpowiedzialnosci za swoje zycie – bo ma do wyboru: pozostac w dotychczasowym schemacie myslenia albo moze wlaczyc sie w proces przemiany tylko na zasadzie dobrowolnosci.
To ksiazka, która jest dla kazdego, kto chcialby dowiedziec sie, w jakim kierunku podaza Swiat. Swiadomie obserwujac zmiany, jakich dzis doswiadcza ludzkosc, smialo moge powiedziec, ze „W Poszukiwaniu Siebie” to ksiazka, która w literacki sposób zapowiada Ere Wodnika, to ksiazka, na która czekal Swiat, bo po jej przeczytaniu, co do tej pory bylo niemozliwe staje sie mozliwe, i to, co do tej pory bylo odlegle i przeciwstawne, staje sie bliskie i czescia calosci.'

Agnieszka Magdar, menadzer neuroedukacji, trener rozwoju osobistego, twórca Kreo – Planety Kreatywnej Edukacjiwww.kreo.edu.pl

 

'Madra i ciekawa. Zmuszajaca do refleksji. Budzaca pytania, jakie wiele kobiet stawia sobie w zyciu. Pozostawiajaca po sobie slad w pamieci. Zdecydowanie warta przeczytania!'

Ania Witowska, Kobiecy Punkt Widzenia-zalzycielka
www.kobiecypunktwidzenia.com

'Bardzo wciagajaca ksiazka. Z reguly nie czytam ksiazek z ekranu komputera. Jednak w tym przypadku przeczytalem cala ksiazke od poczatku do konca w weekend. Opisane sytuacje przypominaja mi troche moje poszukiwania z dawnych lat. Interesowaly mnie wtedy rozne nurty rozwojowe. Czytalem wiele literatury psychologicznej i zglebialem wiedze oferowana przez rozne systemy religijne. Ta ksiazka to jakby podroz, gdzie co jakis czas napotykasz na ciekawe spostrzezenia i rady pomagajace radzic sobie z wyzwaniami dnia codziennego.
Mysle ze warto przeczytac te ksiazke chocby po to, by bardziej docenic to, co mamy i co osiagamy kazdego dnia. Inni nie maja tyle szczescia, ograniczani problemami kulturowymi, finansowymi lub zdrowotnymi.

Warto przeczytac po to, by otworzyc oczy na doœwiadczanie „prawdziwej rzeczywistosci” i kierowac nasza uwage na potrzebe przejecia odpowiedzialnosci za wlasne zycie. Inaczej zrobia to za nas inni, niekoniecznie kierujac sie naszym dobrem.'

Dariusz Skraskowski, autor ksiazki „Gra o Zycie”

‘Ksiazka godna polecenia kazdemu kto pragnie w przyjemny i stosunkowo latwy sposób poznac lub poglebic zwyczaje i tradycje panujace w Indiach. Towarzyszac glownej bohaterce ksiazki- Majce, mozemy dowiedziec sie wielu ciekawych rzeczy na temat szeroko pojetej duchowoœci Indii, poznac historie Bostw hinduskich, odwiedzic swiete miejsca, a takze uczestniczyc w codziennym zyciu ashramów.

Wielka zaleta ksiazki jest fakt, iz jej autorka mieszkala  w Indiach przez 2 lata, dzieki czemu miala czas poznac dokladnie wszystko to, co opisuje.

Ksiazka  moze byc takze doskonalym przewodnikiem dla tych, którzy w najblizszym czasie pragna odwiedzic Indie.’

Piotr Tyma, nauczyciel i podroznik

 

 

"W poszukiwaniu siebie. Opowiesc o odkrywaniu siebie, milosci i szczescia" – fragment

 

I - WIARA

„Jestes odpowiedzialna za swoje wlasne szczescie.” Pomyslala, wpatrujac siê w lustro na koñcu ciemnego pomieszczenia. Piêkne, rzezbione drewniane ramy podkreslaly jego majestat. To na co patrzyla, nie bylo piêkne. Nie bylo nawet ladne!

„Szczêscie to prezent, który sama sobie ofiarujesz.” Rozesmiala siê glosno, po raz pierwszy od tygodni. Rozmowa z odbiciem w lustrze coraz bardziej zaczêla ja wciagac. I mimo ze slowa, które kiedys mialy tak wielkie znaczenie w jej zyciu, zabrzmialy pusto, wrecz bolesnie, kontynuowala dialog.

„Szczescie? Czy ktokolwiek wie, co to slowo oznacza? Jakie uczucia próbujemy w nim zamknac? Jak siê oszukac? Czy ten stan istnieje? Czy to kolejna mitologia nasycajaca masy? Puste slowa, bez znaczenia, kieruja naszym zyciem.”

Teraz wlaœnie byla pustka. Dziura. Otchlañ, w która powoli i z radoscia pozwalala siê wchlonac, zapominajac o rzeczywistoœci dnia codziennego. Ostatnie spojrzenie w lustro. Patrzyla na nia kobieta okolo trzydziestki, wzrokiem, który nie widzial; oczami, które nie mialy juz lez; z twarza wykrzywiona od bólu. Jej niebieskie, kiedys rozesmiane oczy, nie wyrazaly juz zadnych emocji. Patrzyly na nia, jakby nie rozpoznawaly wlasciciela. Jakby nie chcialy jej rozpoznac. Jej oczy umieraly. A wraz z nimi i jej dusza.

Odkrywanie prawdy o sobie, obnazenie siê przed lustrem uczciwoœci jest aktem pelnym odwagi, ale czêsto tez i bólu. Aktem, który mimo swojego bólu, jest piêkny w swojej prawdzie. Ale... w odpowiednim czasie. Majka nie byla jeszcze gotowa na prawdê o sobie. Wiedziala, ze pewnego dnia dostrzeze ja. Dotknie. Poczuje. Jeszcze nie... Wiedziala, ze pewnego dnia rzeczywistosc zapuka natrêtnie do drzwi i bêdzie domagala siê otwarcia. Spojrzenia na nia. Wiedziala, ze nie bêdzie mogla ju¿ dluzej uciekac, chowac siê. Ale to bêdzie kiedys... Jeszcze nie teraz.

* * *

 

- Pozostawil piêtno w mojej glowie – Majka juz od dluzszego czasu mówila wylacznie o Tomku. Jej przyjaciólka sluchala uwaznie, udajac, ze slyszy to po raz pierwszy. – On byl lekiem na moje udrêczone serce. Na smierc ojca, na samotnosc, na wyjazd matki. To on mi pomógl. To on byl tu ze mna, kiedy potrzebowalam kogos bliskiego. Tak, mialam ciebie i Gosiê, ale to nie bylo to samo, Andzela. Potrzebowalam mêskiego ramienia. Mêskiego wsparcia. Rozumiesz?

Nie czekajac na znaki zrozumienia ze strony przyjaciólki, kontynuowala swój monolog.

- Nie zawiódl mnie wtedy. Dlaczego wiêc teraz sprawil mi taki zawód? Dlaczego mnie porzucil? Ja zawsze przy nim bylam, kiedy mnie potrzebowal! Czujê siê jak Ariadna, która pomogla Tezeuszowi! Dala mu swa nic i co otrzymala w zamian? Zostala przez niego porzucona, zapomniana. Gdzies w samotnosci, na wyspie, musiala spêdzic resztê dni! Ja tak nie chcê! Nie chcê zycia okupionego bólem i rozpacza. Ale nie chcê tez samotnosci. Nie jestem gotowa, by zyc samotnie!

Majka ze lzami w oczach, trzêsacymi rêkoma nalala wodê do niewielkich kieliszków, rozlewajac ja po stole. Andzela wstala, by przyniesc cos do wytarcia, ale zatrzymana niecierpliwym ruchem rêki przyjaciólki, usiadla ciêzko w fotelu.

- To nie jest wazne, Andzelka. Wazna jest milosc. Andzela, czy ty to rozumiesz?! Czy kochalas kogos tak mocno, ze moglabys oddac mu cale swoje zycie? On byl calym moim swiatem. Byl moim powietrzem, sloñcem, gwiazdami. Byl moim promieniem radosci w deszczowe dni, zastrzykiem nadziei na smutne chwile. On byl moja ostoja, moja rzeczywistoscia, marzeniami, przeszloœci¹ i przyszloœcia. Nigdy nie wyobrazalam sobie mojego zycia bez niego. Ciagle nie moge tego sobie wyobrazic. A moze jeszcze wróci? Moze znudzi mu siê zycie u boku tej drugiej kobiety? Moze wkrótce zapuka do moich drzwi? Bêdê czekac. Zrobilabym dla niego wszystko, Andzela. Wszystko, by go tylko nie stracic. By ocalic ten zwiazek. By jeszcze raz uslyszec te s;owa: „kocham ciê, ptaszku”...

...„Najgorszym wiêzieniem jest wiêzienie nieuswiadomione. Wiêzienie, w którym nawet nie wiemy, ze jestesmy.” – Pomyœlala Andzela w odpowiedzi na rozmyslania, które snula w glowie, a glosno powiedziala do roztrzêsionej w emocjonalnym uniesieniu przyjaciólki:

                - A moze wazne sa dni, których jeszcze nie znamy? Chwile, których jeszcze nie przezyliœmy? Ludzie, których jeszcze nie poznalismy? Moze to jest wazne, a nie to, co bylo? Moze wlasnie potrzebujesz nici Ariadny, by rozwiazac ten trudny problem, Majeczko. Pamiêtaj… – usmiechnêla siê lekko – Pamiêtaj, ze Ariadna zostala poslubiona przez Dionizosa.

- Andzela, jak mozesz tak mówic? – Majka wybucl³a oburzona. – Jak mozesz nawet myœlec, ze bêdzie kiedykolwiek ktos, kogo bêdê mogla tak mocno pokochac jak Tomka? To co bylo, uksztaltowalo mnie! Wnioslo w moje zycie doswiadczenie, wiedzê, przekonania. To co bylo, jest dla mnie równie wazne jak to, co bêdzie. Wazniejsze nawet!

...- Panta rhei, Majeczko... Panta rhei – przerwala jej rozwazania swoim slawnym powiedzonkiem lekko juz zniecierpliwiona Andzela. Dla niej bylo ono odpowiedzia na wszystko, co siê w zyciu dzialo. Najlepiej oddawalo zmiennosc tego swiata, któremu staramy siê przypisac jakies zasady, którymi ma siê rzadzic. Przypisac mu prawa, wedlug których my moglibysmy znalezc sposób na bezpieczne i sensowne zycie.

- Wiem, wiem, ze wszystko plynie. Wiem, ze wszystko siê zmienia. My, swiat wokól nas. Ale jak wsluchac siê w siebie w tym chaosie, Andzela? Jak w sytuacji, z której nie widzi siê wyjscia, wyjsc? Jak ja mam to zrobic?!

Andzela empatycznie obserwowala Majkê. Zauwazyla pewna delikatna zmianê u przyjaciólki. Nie byl to juz wylacznie niekoñczacy siê monolog ofiary, ale powolna dyskusja i otwarcie na sugestie. Podala Majce kawalek tortu czekoladowego, który zawsze dzialal kojaco na zranione serca, a widzac, ze kiwa przeczaco glowa, podsunêla go blizej, mówiac:

                - Zaakceptuj. Nie staraj siê zatrzymac na silê tego, co bylo. Nie staraj siê powstrzymac zmian, które sa nieuniknione...” 

 

Zapraszam do podrózy wraz z Majka, glowna bohaterka ksiazki „W Poszukiwaniu Siebie”

http://www.youtube.com/watch?v=L0_JQNUlUT4